Woda w Wiciu niezdatna do spożycia. Prezes GZUP wyjaśnia sytuację
Liczba bakterii z grupy coli wykrytych w wodzie w Wiciu spadła z 25 do 4 jednostek. Mimo poprawy wyników ograniczenia w korzystaniu z wody nadal obowiązują, a mieszkańcy są zaopatrywani w wodę z beczkowozu. O aktualnej sytuacji oraz problemach związanych z funkcjonowaniem nadmorskiego wodociągu rozmawialiśmy z Tomaszem Gondkiem, prezesem Gminnego Zakładu Użyteczności Publicznej w Krupach.
19 października Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Sławnie wydał komunikat o braku przydatności wody do spożycia w miejscowości Wicie. Badania wykazały obecność 25 jednostek bakterii z grupy coli w 100 ml wody, przy dopuszczalnej wartości wynoszącej zero.
Po otrzymaniu wyników GZUP niezwłocznie przeprowadził dezynfekcję ujęcia i zlecił kolejne badanie. Wykazało ono spadek liczby bakterii z 25 do 4 jednostek. Sanepid podtrzymał jednak decyzję o braku przydatności wody do spożycia.
Jak wyjaśnił w rozmowie z portalem Moje Darłowo prezes Tomasz Gondek, należy odróżnić bakterie z grupy coli od bakterii Escherichia coli, których w badanej próbce nie stwierdzono.
– Niezwłocznie przystąpiliśmy do działań, przede wszystkim do dezynfekcji ujęcia. Kolejne badanie pokazało, że utrzymują się jeszcze cztery jednostki – przekazał Tomasz Gondek.
Prezes potwierdził również, że mieszkańcom zapewniono zastępcze źródło wody. Beczkowóz został podstawiony po wykryciu nieprawidłowości, a znajdująca się w nim woda jest regularnie uzupełniana i wymieniana.
Kolejne próbki pobrano w czwartek, 22 października. Według informacji przekazanych przez prezesa wstępne wyniki miały być dostępne w piątek, natomiast pełnych wyników badań Sanepid spodziewa się w niedzielę, 25 października.
Wicie z nietypowym problemem
Podczas rozmowy prezes GZUP zwrócił uwagę na trudności związane z funkcjonowaniem wodociągu w miejscowościach turystycznych.
W Wiciu dobowe zużycie wody poza sezonem wynosi obecnie około 25 metrów sześciennych, podczas gdy w sezonie letnim wzrasta nawet do 700 metrów sześciennych.
Tak duża różnica powoduje problemy eksploatacyjne. Infrastruktura wodociągowa musi być przygotowana na ogromne letnie zapotrzebowanie, natomiast przez pozostałą część roku część sieci jest wykorzystywana w niewielkim stopniu. Niektóre ulice zabudowane obiektami turystycznymi praktycznie nie odnotowują poboru wody poza sezonem.
Według prezesa utrzymanie prawidłowych parametrów wody przy tak dużej nierównomierności przepływu stanowi jedno z największych wyzwań dla przedsiębiorstw wodociągowych obsługujących nadmorskie miejscowości.
Planowana modernizacja ujęcia
Prezes przypomniał również o planowanej modernizacji infrastruktury wodociągowej w Zakrzewie i Wiciu, która ma pomóc ograniczyć problemy związane z funkcjonowaniem wodociągu. O szczegółach inwestycji informowalismy juz wcześniej
Do czasu wydania nowego komunikatu Sanepidu mieszkańcy Wicia powinni przestrzegać obowiązujących ograniczeń dotyczących korzystania z wody.



