Rozmowy o rybakach i porcie. Poseł Krzysztof Szymański w Darłowie.

Niedawno zakończona inwestycja w porcie wciąż przyciąga kolejnych gości. Tym razem Darłówko odwiedził poseł Krzysztof Szymański, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz lokalni działacze Konfederacji. Jak podkreślali politycy, wizyta przebiegła w miłej atmosferze, a przedstawiciele Zarządu Portu Morskiego wraz z urzędnikami ratusza chętnie przekazywali informacje oraz opisywali szczegóły inwestycji.
Problemy rybaków
Poseł nie tylko odwiedził port, ale znalazł również czas na rozmowę z mieszkańcami. Wieczorne spotkanie było otwarte dla wszystkich, chociaż szczególnym zaproszeniem objęto lokalnych rybaków. Ci nie szczędzili słów, żeby opowiedzieć o swoich problemach związanych głównie z limitami i zakazami połowowymi. Rybacy wspomnieli także, że ze szczególnym niepokojem obserwują prace legislacyjne związane ze zmianą ustawy o rybołówstwie morskim. Nowelizacja miałaby wprowadzić obowiązkowy monitoring GPS oraz elektroniczne raportowanie dla statków morskich, a implementacja tych zmian wygenerowałaby dodatkowe koszty dla rybaków. Poseł rozwiał te obawy, wskazując, że system GPS byłby w formie aplikacji na smartfona, co w większości przypadków nie wiązałoby się z dodatkowymi kosztami. Zaprosił także rybaków na posiedzenie komisji sejmowej, gdzie mogliby zaprezentować wszystkie swoje postulaty.
Obietnice pisane palcem po wodzie
Bolączki rybaków nie były jednak jedynym tematem dyskusji. Poseł dużą część swojego wystąpienia poświęcił sprawom gospodarki morskiej. Zwrócił uwagę, że modernizacja darłowskiego portu nie przyniosła na razie wymiernych korzyści. Nabrzeże zostało dostosowane do obsługi statków serwisujących farmy wiatrowe, ale żadne konkretne umowy w tym zakresie nie zostały jeszcze podpisane.
„Istnieje wyobrażenie, że roboty wystarczy dla wszystkich. Z pewnym przerażeniem wysłuchuję takich opinii. Są to obietnice pisane palcem po wodzie” – mówił.
Poseł zwrócił też uwagę, że Polska nie ma obecnie statków serwisowych ani floty instalacyjnej. Jak zaznaczył, jedynie 4% kapitału przeznaczonego na budowę farm wiatrowych pozostało w polskich rękach. Jego zdaniem podobnie może wyglądać sytuacja z ich serwisowaniem.
Lokalne struktury
Spotkanie z posłem zostało zorganizowane przez sławieńskie struktury Konfederacji i przyciągnęło blisko 30 osób. Wśród nich, oprócz wspomnianych wcześniej rybaków, znaleźli się sympatycy partii, lokalni działacze i politycy oraz potencjalni wyborcy. Oprócz rozmów o porcie i rybołówstwie, pojawiła się dyskusja m.in. na temat bezpieczeństwa, energetyki i polityki migracyjnej. Jak zapewnia Piotr Dywan, prezes sławieńskiego oddziału Nowej Nadziei (jednej z partii wchodzącej w skład Konfederacji), spotkanie z posłem nie było ani pierwszym, ani ostatnim działaniem Konfederacji w Darłowie. Partia prężnie pracuje nad rozbudową lokalnych kadr oraz zamierza poprzeć opozycyjnego kandydata w najbliższych wyborach uzupełniających do rady miejskiej.



